Szablon Katemac

Skopiuj CSS

Wpisy z tagiem: 4x4

poniedziałek, 25 stycznia 2010

W takim mało śniegowym stanie, to go jeszcze nie widziałam.

Ta górka jest o tyle szczególna, że w jedną stronę patrząc widać Trzy Korony, a w drugą Tatry. Zdjęcia Trzech Koron nie dam, bo szczyty zostały zdominowane przez mój cień...

INNE FOTO TEGO MIEJSCA
INNE BARDZIEJ ZIMOWE FOTO TEGO MIEJSCA

*

Jak widać autko z naładowanym akumulatorem, odpowiednio odmrożone żarem w brytfankach i termoforami z gorącą wodą ruszyło. Wróciliśmy do domu... I dzisiaj już nie ruszyło :)

Tatry Discovery
Tatry Discovery

piątek, 13 listopada 2009

Land Rover Discovery
Land Rover Discovery
Land Rover Discovery

Szkoda, że ze środka nie da się w ten sposób wypłukać błota..

18:19, a_anielka , 4x4
Link Komentarze (6) »
czwartek, 01 października 2009





P.S. Palenie papierosów to zła rzecz!

niedziela, 20 września 2009
środa, 09 września 2009

Oto i mój Mistrz i wzór do naśladowania :) I może kiedyś "nauczyciel".
(Nawet jakbym miała tylko mu kawę robić i podawać klucze, to czułabym się wspaniale...)

Mechanik przy pracy

*

Są też tacy, co mają garaż i naprawy samochodowe na codzień. I niezbyt ich to rusza ;)
Im zazdroszczę szczególnie. Mogą sobie obserwować do woli.

Obserwator a może przyszły mechanik

Wybaczcie - nie mogłam sie powstrzymać od dodania tylu zdjęć (w zasadzie to byłoby ich jeszcze więcej, ale znowu skończyło mi sie miejsce w zasobach).
Nic mnie tak nie kręci jak śrubki, śrubeczki, narzędzia i inne takie mało kobiece gadgety.

Każdy ma jakieś marzenie - ja bym chciała zostać mechanikiem samochodowym. Troche już na to za późno, ale może chociaż hobbistycznie uda mi się coś popsuć. Tfu naprawić ;)

I pomyśleć, ze gdybym urodziła się chłopcem, to wszystkiego nauczyłby mnie mój Dziadek, który potrafił zrobić dosłownie wszystko w swoim aucie! A tak... Tylko mogę fotografować...

A czas na miejsce akcji - garaż:

U mechanika w garażu

I całą serie bajerów:

U mechanika w garażu - narzędzia
U mechanika w garażu - narzędzia
U mechanika w garażu - narzędzia
U mechanika w garażu - narzędzia
U mechanika w garażu - narzędzia
U mechanika w garażu - narzędzia
U mechanika w garażu - narzędzia

I z zupełnie innej beczki:

U mechanika w garażu - narzędzia

*

Tak to wygląda. A jakie jest w dotyku? Brudne :)))))))
(Tak przy okazji, to nie obgryzam już paznokci od ponad dwóch miesięcy! To mój największy życiowy sukces!)

U mechanika w garażu

piątek, 26 czerwca 2009

Autko jest w trakcie wiosennych porządków już 3 tydzień. Wszystko przez to, że tyle pada
(chociaż ma też to swoje plusy, bo widać, którędy przecieka dach...).

Ja już tęsknię, a On (czyt. mój prawie-narzeczony) jeszcze bardziej.
Ponieważ główna naprawa nagrzewnicy zakończyła się sukcesem postanowił poskładać autko do stanu
"na upartego można jechać" i jeździć nim.

Wybraliśmy się w plener, żeby zbadać dlaczego nie działa prędkościomierz...

*

On robił to:

*

Ja to:

*

A autko wyglądało tak:


*

PS. Prędkościomierz nie działał, bo się wypięła kostka.

Do rozwiązania pozostały jeszcze dwie zagadki: "Dlaczego nie otwiera się tylne prawe okno?" 
i "Dlaczego nie działa tylna wycieraczka?"

;)

13:41, a_anielka , 4x4
Link Komentarze (2) »
środa, 10 czerwca 2009

Czy ktoś zgadnie co to za model auta? ;))

11:57, a_anielka , 4x4
Link Komentarze (10) »
sobota, 25 kwietnia 2009

Wyazd w góry równie niespodziewanie jak się rozpoczął, tak się zakończył. Może dlatego, że pogoda zrobiła się piękna i słoneczna..

Cel naszej misji został jednak w dużej mierze wykonany:

*

A gdy się wykonywał, my korzystaliśmy z dobrodziejstw Pienin, czyli dróg dojazdowych do pól.

Więcej zdjęć i więcej emocji na 4x4disco .

*

Pomijajac niepotrzebny stres, jaki przeżywam w takich okolicznościach, widoki były naprawdę piękne i zupełnie inne niz z dotychczas obczajonych miejsc. Tatry tylko były słabow widoczne, ale Pieniny same w sobie i tak są wystarczająco cudowne.

Nie wyobrażam sobie życia na płaskim.

 

niedziela, 22 marca 2009

Wprowadzam do Fotoszoko nową kategorię: 4x4. Będą tu pewnie głównie zdjęcia z odkopywania auta, bo jak nie jest zakopane i jedzie, to tak rzuca w środku, że nie da się robić zdjęć.

Fotki zupełnie nie oddają klimatu wody w butach, zapadania się w błocie, poślizgów, bólu ramion i pleców, zimna i zmęczenia. Gdybym zdawała sobie sprawę z tego, że jazda w teren = jazda z łopatą inaczej podchodziłabym do zakupu terenówki... ;)

Nie ma to jak bliski kontakt z przyrodą i odrobina wysiłku fizycznego dla uczczenia Pierwszego Dnia Wiosny.

Wszystkie szczegóły dotyczące Naszych przygód w terenie opisane są tutaj.

piątek, 20 marca 2009

*

Skąd to? Stąd:

Tagi: 4x4 detale
12:50, a_anielka , 4x4
Link Komentarze (6) »