Kontakt mailowy:
the.spam.hunter@gmail.com

Skopiuj CSS

obiekty

piątek, 29 marca 2013

stare polskie słoje weckastare polskie słoje weckastare polskie słoje wecka

Słoje znalazłam na śmietniku. Przechodziłam obok i uśmiechnęły się do mnie. Bez wahania zabrałam wszystkie do domu, wymyłam i wygotowałam. Teraz pozostaje znaleźć im zastosowania.

Zupełnie nie rozumiem, jak ktoś mógł je wyrzucić. Stare rzeczy mają duszę i wyprodukowano je z najwyższą starannością. Nie tak jak cały ten współczesny badziew - byle jak, byle było, byle zarobić. 

środa, 27 lutego 2013

łyżeczki posrebrzane polsrebro
łyżeczki posrebrzane polsrebro
łyżeczki posrebrzane polsrebro

Łyżeczki posrebrzane do kawy na opakowaniu mają napis POLSREBRO POZNAŃ, w środku karteczkę SPÓŁDZIELNIA RZEMIEŚLNICZA ŻOLIBORZ trudno określić skąd są naprawdę. Przejęłam je podczas porządków u Asi i dałam nowy dom. Muszą tylko doczekać się czyszczenia.

Kiedyś miały cenę 1180.-, dla mnie są bezcenne.

środa, 09 stycznia 2013

porcelanowy komplet kawowy chodzież

Przejęłam razem z nowym pokojem. Teraz poranną kawę pijam z pozłacanych filiżanek. ;)

środa, 20 czerwca 2012
środa, 13 czerwca 2012

wykopana stara lampa naftowa

Jak już nie będę miała nic lepszego do rooty na działce, to ją wyczyszczę. Pewnie będzie działała. Czemu miałaby nie działać?

poniedziałek, 04 czerwca 2012
czwartek, 03 maja 2012

fort - tajne przejście - twierdza kraków
fort - tajne przejście - twierdza kraków
fort - tajne przejście - twierdza kraków

Dawno już nigdzie nie wtykałam swojego ciekawskiego nosa. Dzisiaj chyba natchnęła mnie nadchodząca burza. Odkryłam fantastyczne tajne wejście do jednego z zapewne wielu zakamarków w austriackim forcie. Wrócę tu po więcej zdjęć, bo miejsce jest fantastyczne i niezwykłe (i ten stolik mi się podoba ;) )

piątek, 14 października 2011

john de wolf
john de wolf

Podrobiony Wyspiański Chełmoński Józef się w grobie przewraca ;)

czwartek, 03 marca 2011

elvis

Żeby nie było samego narzekania będzie jeszcze Elvis, albo prawie Elvis. W połowie "czarnoskóry", ale fryzura stylowo niezmienna.

Tagi: detale ludzie
18:35, a_anielka , obiekty
Link Komentarze (2) »
środa, 12 stycznia 2011

czajnik

Zrobienie herbaty, to niby taka prosta rzecz. I owszem, z czajnikiem elektrycznym i herbatą w saszetkach. Gdy jednak nie posiadamy owych dóbr i jesteśmy skazani na podgrzewanie wody w garnku i następnie zalewanie sitka z herbacianymi fusami, robi się z tego prawdziwe Zadanie. Gdy jeszcze sitko jest za małe i wpada do kubka i trzeba zaparzać w innym naczyniu niż się docelowo pije i przelewać, to już w ogóle Dramat i Papranina. Tak więc uwierzcie mi, ze po dwóch tygodniach treningu z wielką radością powitałam czajniczek ze zdjęcia!

(Brak czajnika jest moją winą. Miałabym już nowy elektryczny z XXI wieku, ale nie zamówiłam przez internet, żeby nie płacić za przesyłkę, a do sklepu nie poszłam z powodu choroby.)

 

PS. Zrobiłam zupę pomidorową, która wyglądała, pachniała i smakowała jak... zupa pomidorowa! Jestem taka dumna z siebie, że chyba przez najbliższe pół roku nic już nie ugotuję ;)

czwartek, 06 stycznia 2011

kruk

W nowym miejscu. Czas najwyższy skatalogować wszystkie skarby.

niedziela, 26 grudnia 2010

prezenty choinkowe

Jak co roku - święta, święta i po świętach... Zjedzone, odwiedzone, rozpakowane... Czy wypoczęte? Trudno powiedzieć.

Dziękuję za życzenia, dziękuję za niezjedzone karpie... I czekamy na Sylwestra i szał noworocznych postanowień i kolejną porcję życzeń (tym razem bez prezentów).

niedziela, 12 grudnia 2010
wtorek, 05 października 2010
czwartek, 23 września 2010

Niestety nie jest to mój marchewkowy ludek, ale i tak jest fantastyczny!

*

A tak przy okazji podlansuję się deczko :: już w przyszłym tygodniu moje jakieś tam zdjęcia zawisną na ścianie w miejscu publicznym! Jako impreza towarzysząca otwarciu pierwszej w Krakowie kładki przez Wisłę ;)

Zarobasy i inni nieliczący się z groszem będą (być może) mogli dokonać zakupu zdjęć. Ale to się jeszcze okaże, bo czy ktokolwiek w ogóle by je chciał? ;)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5