Kontakt mailowy:
the.spam.hunter@gmail.com

Skopiuj CSS
wtorek, 06 sierpnia 2013

wesołe miasteczko i okręt

Moja tegoroczna trasa wakacyjna objęła Szczecin i świetne wydarzenie pt. The Tall Ship Races. Był to główny punkt programu, ale... zamiast robić zdjęcia pojechałam relaksować się nad jezioro. To jedyne zdjęcie jedynego okrętu (żaglowca?) jakie zrobiłam, bo wszystkie wcześniej odpłynęły (ale co się nadźwigałam aparatu i 3 obiektywów w 30-paro stopniowym upale, to moje).

Widzieć je widziałam, ale musicie mi uwierzyć na słowo. Wrażenie niesamowite, bo statki były ogromne. Na prawdę ogromne. Pocieszam się tylko tym, że zdjęcia i tak nie oddałyby tego w zupełności. Ten powyżej, to jakiś mikrus...

Kiedyś może byłabym na siebie zła, ale ponieważ mój bakcyl fotoreportera został uśpiony (o ile nie zniknął zupełnie), to wystarczą mi same wspomnienia. Co to się stało, że tak mi się stało, to nie wiem.

A już jutro czeka mnie powrót do śmierdzącego Krakowa. Hura.