Kontakt mailowy:
the.spam.hunter@gmail.com

Skopiuj CSS
niedziela, 28 lutego 2010

niebieskie niebo
niebieskie niebo
niebieskie niebo
niebieskie niebo

Ubrałam się dzisiaj za ciepło!!

Od góry: ulica Krasickiego, ulica Kalwaryjska, Planty F. Nowackiego (przy placu Serkowskiego) x 2

 

czwartek, 25 lutego 2010

mistrz kamuflażu

Też na Józefińskiej.
Jakby co, to Kolega potwierdzi, że było widać Wisłę z okna.

podwórko na józefińskiej
podwórko na józefińskiej
podwórko na józefińskiej
podwórko na józefińskiej

Widok był na Wisłę, ale słabo wyszedł. Musicie uwierzyć na słowo.

To jak na razie jedyne podwórko z tego typu drewnianą ścianą osłaniającą schody, na jakie natrafiłam - unikat :)

środa, 24 lutego 2010

Moi Drodzy!

Zostaliśmy wyróżnieni! A ja osobiście prawie udławiłam się kawą.

Nie poszłam dzisiaj do pracy, żeby pracować w domu (alternatywa, że ho ho). Wstałam, zrobiłam sobie kawkę i stwierdziłam, że nadrobię zaległości w miejskich wydarzeniach. Włączyłam sobie Gazetę, przeczytałam to i owo (np. jeden z kilku listów, których autorzy licytują się kto jest bardziej i lepiej z Krakowa - Pani, która w Podgórzu kawy nie pije zasugeruję, że dużo traci ograniczając się do Starego Miasta) i przełączając zakładki trafiłam na hasło "Moje/mojsze/najmojsze". Zabrzmiało znajomo. Czytałam dalej.

Czytając natrafiłam na esy-floresy, diabelskie wrota i inne głupoty, którym sama nadałam nazwę. Jak przeczytałam Fotoszoko, to prawie udławiłam się kawą (o czym już wspominałam) - pan Redaktor nazwał mnie tajemniczą blogerką (Ha! niepotrzebnie publikowałam swoje zdjęcia teraz zostanę zdemaskowana...)

W artykule zostały jeszcze wymienione blogi Tartuffa, Krakowskiego, Mariolki i inne, ale ich nie znam i nie czytam (może czas to zmienić).

W swoim imieniu dziękuję Redakcji, gratuluję Kolegom i Koleżankom (pozwoliłam sobie na takie  śmiałe określenia, mam nadzieję, że się nie obrazicie) i zapraszam tu częściej. :)


P.S. Może już nie będę musiała zostawać gwiazdą porno ;)

P.S.2. Duma jaka mnie przepełnia zdezorganizowała zupełnie koncentrację i zamiast pracować ciężko - nie pracuję.

Tagi: fotoszoko
11:37, a_anielka , fotoszoko
Link Komentarze (7) »
wtorek, 23 lutego 2010

kim będę jak dorosnę

Wystarczy oglądać TV i nie ma dylematów w życiu... ;)

sobota, 20 lutego 2010
czwartek, 18 lutego 2010

...czyli perełka spośród bezbłędnych wystąpień Jarka.

czy marihuana jest z konopii

wtorek, 16 lutego 2010

nowa huta, osiedle Stalowe
nowa huta, osiedle Stalowe
nowa huta, osiedle Stalowe
nowa huta, osiedle Stalowe
nowa huta, osiedle Stalowe
nowa huta, osiedle Stalowe

I można tak chodzić z jednego na drugie... w nieskończoność...

osiedle Stalowe (na 95%)

poniedziałek, 15 lutego 2010

...w Nowej Hucie.
Lepiej późno, niż wcale. Chociaż żałuję, że jednak tak późno i jeszcze do tego zimą.

Nowa Huta, plac Centralny
Nowa Huta, plac Centralny
Nowa Huta, plac Centralny
Nowa Huta, plac Centralny
Nowa Huta, plac Centralny

Plac Centralny
(na pierwszym zdjęciu Pomnik Solidarności)

Dotarłam tu pod koniec mojej wędrówki, ale od niego zacznę serię fotograficzną, bo to taka Huta - Huta. Ta prawdziwa socrealistyczna, monumentalna.

(Ponieważ idę jutro oddać aparat do czyszczenia przygotujcie się na cały tydzień z Nową Hutą.)

Ogólnie mi się podobała wycieczka (pomijając bardzo poranne godziny i wrażenia zmysłowe zafundowane przez niepowtarzalny duet - padający śnieg i roztopy). Zupełnie inaczej jest w Hucie. Nie ma tu ulic w takim sensie do jakiego przyzwyczaja centrum, tylko osiedla. Ale za to każde ma swoje wewnętrzne enklawki i można wchodzić bez stresu, że dojdzie się w ślepy zaułek strzeżony przez zasieki i domofony - wszystko jest otwarte, ogólnodostępne - to chyba największy atut.

Drugi to taki, że na prawdę widać tu zamysł, plan, myśl architektoniczną jakkolwiek to nazywać. Z socjalizmem PRL-em i innymi słowami "straszakami" nie miałam zbyt wiele do czynienia, ale szczerze mówiąc podziwiam całe to dzieło.

Budowniczym Nowej Huty - GRATULUJĘ!

niedziela, 14 lutego 2010

walentynki 2010

Wszystkim zakochanym...

...zazdroszczę...

;)

piątek, 12 lutego 2010
czwartek, 11 lutego 2010

brama z maszkaronami
brama z maszkaronami

W te i we w te.

Szkoda tylko, że brama jest tak po chamsku wymalowana farbą.

Piłsudskiego, brama prowadzi do esówfloresów.

środa, 10 lutego 2010
 
1 , 2