Kontakt mailowy:
the.spam.hunter@gmail.com

Skopiuj CSS
czwartek, 29 stycznia 2009

Wyszłam dzisiaj z domu, tylko po to, żeby spełnić prośbę kolegi i uwiecznić wyburzenie fajnego budynku. Okazało się, że na szczęście będą go gruntownie naprawiać, a nie po prostu zlikwidują.

Ulica Mostowa, Kazimierz.

piątek, 23 stycznia 2009

Wyszłam dzisiaj z domu tylko dlatego, że była mgła.

Mój ulubiony niebieski most.

*

Ponieważ niewiele było widać poszłam na rynek. Normalnie tam nie chodzę, bo to jak deptak w Sopocie. A tak - nie było nic widać ;)

Konie są zawsze..

*

Jak zrobiło się ciemno zniknęła szarość i pokazały się kolory  ;)

*

A później pojawiła się Wielka Mgła. Nagle nadeszła. Fajnie było :)

*

I zdjęcie bonusowe - miejsce na twoją reklamę.

wtorek, 20 stycznia 2009

Widziałam też z hasłem - "Za duże odstępy w korku - stoisz dalej w Borku".

Moja propozyjca brzmi - "Nie bądź frajerem - jeździj rowerem".

Żeby zostać czyimś dobrym sąsiadem należy w pierwszej kolejności wykupić jakiś pusty teren (np od klubu sportowego, popularne w centrum były tzw "ogródki jordanowskie"..). Następnie należy "wkupić się" w łaski urzędników i później swobodnie można wystawić enklawkę-getto zupełnie z dupy z punktu widzenia małych domków.

Można też wybudować przyszłym sąsiadom dwumetrowy betonowy mur na przeciw okien. Niech mają..

Przyszli sąsiedzi mają tylko jedną możliwość - wyprowadzić się.

Z punktu widzenia dobrych sąsiadów - tym lepiej - enklawka ma szansę na rozwój!

czwartek, 15 stycznia 2009
wtorek, 13 stycznia 2009

Żywego bobra co prawda nie widziałam, ale jakiś być tu musi, są dowody!

 

*

poniedziałek, 12 stycznia 2009

Pierwszy raz tu trafiłam.

*

I szpanerski papieski pociąg (jak zatrzymuje się na stacji Kraków-Główny, to jego podłoga jest 50cm poniżej poziomu peronu..).
Papieski dlatego, że zdaje się należy do bandy z sanktuarium w łagiewnikach, a sanktuarim jak sama nazwa wskazuje to najnowsze miejsce kultu. Poza tym kursuje na trasie Kraków-Wadowice i przejazd nim to jakby etap pielgrzymki. Nie wiem niestety czy ceny są konkurencyjne ;)

*

I moje ulubione - łabędzie łamacze lodu i niezła ekipa małych ptaszków;)

Wielka liczba zdjęć wynika z dwóch rzeczy: 1 - pożyczyłam sobie obiektyw, 2 - w miarę wcześnie wstałam (tzn. jeszcze było jasno).

Dodawanie ich jest dość męczące, muszę przyznać.. Ale mam nadzieję, że się spodobają (przy takiej ilości szanse są większe ;) ) - pogoda była super. Słonko RULEZ!

:)

19:19, a_anielka
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2