Kontakt mailowy:
the.spam.hunter@gmail.com

Blog > Komentarze do wpisu

Pomodorro

pomidor własnej hodowli

Na razie jest jeden pomidorek. Koktajlowych nie liczę. Czekam na więcej. Muszę też pomyśleć o wyższych tyczkach, bo krzaczki przerosły już moje prowizoryczne konstrukcje.

Część pomidorowych krzaczków cierpi na jakąś chorobę - robią się brązowe plamy i żółkną liście. Pryskanie olejkiem z pomarańczy i wyciągiem z alg niewiele pomaga. Zobaczymy czy dadzą radę.

piątek, 22 czerwca 2012, a_anielka

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: dn, *.home.aster.pl
2012/06/23 01:02:03
gratuluję pomidorka:) trzymam kciuki za pozostałe.
-
2012/06/24 20:02:15
Trzymanie kciuków skutkuje - formują sie 3 kolejne pomidorki :)