Kontakt mailowy:
the.spam.hunter@gmail.com

Blog > Komentarze do wpisu

Gdzie dwie drogi się krzyżują...

łobzowska aleje

Niestety za skrzyżowaniem też jest Łobzowska... Kazimierza Wielkiego zaczyna się dopiero za placykiem...

Łobzowska to w ogóle jest dziwna ulica.

Przebiega przez dwie dzielnice, I i V. Trochę jest lekko z górki, trochę pod górkę. Jest w większej części jednokierunkowa.

Przy niej stoją: szpital położniczy, dwa a w zasadzie nawet trzy kościoły (jeden ma wielki ogród i jest zakonem sióstr, drugi jest pt Zmartwychwstania Pańskiego - nawet nie byłam w środku, a trzeci św. Szczepana już przy placu Więźniów Obozów Zagłady dawniej Axentowicza), bank, wielka stacja trafo (i stara piękna ceglana, w której jest teraz biuro architektoniczne, autorstwa którego są jedne z największych gniotów w mieście), budynek Kuratorium Oświaty i jeszcze czegoś innego na drugim końcu też związanego z oświatą. Jest oczywiście sklep spożywczy razy trzy, cukiernia, sklep z winami, dwa lokalne "kluby", dwa punkty foto, apteka. I filia Uniwersytetu Rolniczego (Nasiennictwo i Hodowla Roślin).  Nawet mini-park :)

Jeżeli chodzi o zabudowę, to sytuacja wygląda podobnie tzn. jest wszystko: stare kamienice, parę modernistycznych, art deco też by się znalazło i jeszcze dwa 10 piętrowe bloki z płyty (i trzeci chyba jeszcze wyższy modernistyczny przy Plantach, ale on już zdaje się do Dunajewskiego przynależy).

Łobzowska to moja ulica, ulubiona :)

niedziela, 02 maja 2010, a_anielka

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: MartaM, *.gaja.net.pl
2010/05/02 14:05:43
Hej autorko tego bloga, bardzo chciałabym nawiązać z Tobą kontakt mailowy w pewnej sprawie ;) Marta M
-
2010/05/02 14:18:28
Zabrzmiało groźnie ;) Pisz proszę na maila x.hopsa@interia.pl
-
Gość: MartaM, *.gaja.net.pl
2010/05/02 15:18:16
A tam od razu groźnie ;p Nie wiem czemu, ale jak pisze do Ciebie maila to dostaje zwrotny. Pisze wiec tu.
Przejrzałam prawie całego Twojego bloga.... ciekawe obrazy codzienności wyłapujesz, utkwił mi w pamięci zamalowany samochód ;) Wkrótce wybieram sie do Krakowa i na odleglosc szukam ciekawych miejscowek do fotografii mody. Miałabym kilka pytań w związku z Twoimi zdjęciami, bardzo proszę Cię o pomoc ;) 1. czy da się zrobić sesję w Radio Kraków? 2. jak dostałaś się przed hotel Forum 3.czy klatka schodowa na ul. Łobzowskiej jest otwarta?
-
2010/05/03 11:40:48
1. Szczerze mówiąc nie byłam nawet w środku, to nie wiem. Przypuszczalnie po pozytywnym zatwierdzeniu przez administratora budynku.
2. Z Forum nie ma problemu. Do środka się wejść nie da, ale z zewnątrz teren jest otwarty. Fotografować można. Panowie z parkingu podziemnego też wpuszczają za piękny uśmiech.
3. Bywa otwarta. Zawsze można dzwonić do szkoły językowej i otwierają (przypuszczalnie), albo grzecznie do mieszkańców. Na 3 piętrze mieszka pies, który siedzi czasem luzem na schodach - trzeba uważać, żeby nie dostać zawału serca jak zacznie np szczekać :)

Zastanowię się na spokojnie jeszcze nad jakimiś miejscówkami. A na pewno CHĘTNIE zobaczę zdjęcia :)
-
2010/05/03 11:55:37
No i nie zapomnijmy o domku jednorodzinnym NA bloku :)
-
2010/05/03 12:00:21
Kiedyś myślałem, że Łobzowska zaczyna się od Alej ;p
-
2010/05/03 13:25:48
@przewodnikpokrakowie- święta racja! Dla mnie to już oczywista oczywistość i codzienna codzienność, ale faktycznie - jest to nie lada atrakcja!

@tartuffe - zaczyna się od Plant ;)) że będę tak wstrętnie drobiazgowa ;))
-
2010/05/03 13:36:34
@MartaM - chcąc nie chcąc afera z tym mailem wracającym zmobilizowała mnie do wykonaniu poważnych zmian - założyłam sobie piękne nowe konto pocztowe dedykowane dla fotoszoko ;) I jeszcze zamieściłam adres na blogu! ;)
Teraz kontakt ze mną będzie łatwy i bezproblemowy, mam nadzieję... :)
-
Gość: MartaM, *.gaja.net.pl
2010/05/03 21:15:03
dzieki wielkie! chyba zrobie sesje przed hotelem ;) pozdrawiam!
-
2010/05/04 10:09:36
Mam nadzieję, że uchylisz rąbka tajemnicy i pokażesz gdzieś jakieś zdjęcia :)
-
Gość: MartaM, *.gaja.net.pl
2010/05/04 16:00:45
www.mmacha.pl ;) zapraszam po weekendzie, wtedy pojawia sie zdjecia z forum, o ile dojdzie do sesji ;)
-
Gość: pasodouble, *.171.9.10.static.crowley.pl
2010/05/05 20:37:04
a_anielko, w informacji o ulicy Łobzowskiej jest mała "aszybka". Ulica ta, nie prowadzi do samych Plant, kończy się przy ulicy Garbarskiej. Garbarska biegnie od Karmelickiej przy styku z Łobzowską lekko skręca i prowadzi do Dunajewskiego. Co do drugiego budynku oświaty, o którym pisałaś,to znajduje się on właśnie na Garbarskiej i jest to MCDN / Małopolskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli /. Budynek jest odremontowany i bardzo piękny; to przedwojenny Pałac jakiegoś arystokraty. Fanka Łobzowskiej
-
2010/05/07 10:13:53
@pasodouble - takie detale ;) o 30 metrów nie ma się co spierać, ale przyznaję rację - z początku Łobzowskiej tylko widać Planty :)