Kontakt mailowy:
the.spam.hunter@gmail.com

Blog > Komentarze do wpisu

Dom w którym straszy

Osobiście nie sprawdzałam, ale w zasadzie odkąd pamiętam wiem o tym domu to, że w nim straszy.

Nie pamiętam dokładnej historii, ale na pewno składały się na nią same morderstwa... Podobno najpierw w tym miejscu pomordowali się rabusie w walce o łupy. Później stała tu mała drewniana chałupa, w której syn zabił własną matkę. Wtedy zaczęło straszyć. Ludzie postawili kapliczkę. Dom został wyburzony.
W jego miejsce około 20 lat temu postawiono ceglany budynek. Okazało się, ze miejsce nie jest najlepsze - tym razem brak zabił brata..

Słyszałam też, że jak budowali A4 przy Wielickiej to w tym miejscu zrobiono "bazę" dla robotników. Na początku planowali ulokować ludzi w środku, ale nie wytrzymali nawet jednego dnia...

Nie znam żadnego śmiałka, który odważyłby się wejść do środka. Mnie na sam jego widok przebiegają dreszcze... Dlatego brakuje zdjęcia kapliczki, bo fotografowałam z samochodu. Licho nie śpi. Nie ma co kusić losu.

ulica Kosocicka (przy wyjeździe na Wieliczkę)

sobota, 07 listopada 2009, a_anielka

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/11/07 20:29:38
Już samym wyglądem ten dom straszy. Może byłaby jakaś grupa chętna na spędzenie tam nocy? ;) Jeśli straszy również wizualnie, to zdjęcia mogą być... niesamowite.
Zdjęcie k a p i t a l n e !
-
2009/11/07 20:36:06
Ani w grupie ani bez. Ani w dzień, ani tym bardziej w nocy. Za żadne skarby świata nie weszłabym tam do środka!
:)
-
2009/11/08 17:34:17
Sprawymiasta z Photoblogu spędził tam noc w celach poznawczych (do artykułu)... przeżył i nawet mocno się rozczarował, bo nic się nie działo :)))
-
2009/11/08 19:19:18
No to co? Spróbujemy kiedyś jakąś większą grupą? Trochę zdjęć zrobimy i zobaczymy jak tam jest po zmroku....
-
2009/11/08 19:30:23
Ja mogę stać na zewnątrz na czatach. Ewentualnie.
-
2009/11/09 14:05:43
A jak już się zdecydujecie spędzić tam noc, to mogę Wam kolację, herbatę, kawę, albo coś innego dla kurażu donieść, bo mieszkam niedaleko;)
-
2009/11/09 15:03:16
Kolacja na pewno dodaje otuchy, ale nie wiem czy wystarczająco mocno :)
Wolę podejrzewać, że są duchy niż dowiedzieć się, tego na pewno :)))
-
Gość: eduardo, 77.116.169.149.wireless.dyn.drei.com
2010/02/18 20:52:08
nie moge nic na ten dom powiedziec bylem raz tam wnocy o 24 00 nic szczegulnego obeszlem go caly bylem w srodku tylko na gore nie moglem wejsc jestem takim poszukiwaczem adrenalin pozdrawiam
-
Gość: M@dzi@len@, rsa.ists.pl
2012/08/19 20:28:26
Podobno w tym domu był kiedyś dach, ale nie wiem dokładnie co się z nim stało..